Ballada o zimnej dupie

Autor: Czarna Porzeczka, Gatunek: Poezja, Dodano: 05 października 2010, 00:34:02

Zmarzło się kiedyś dupie

Na chłodach jesiennych

I choć strasznie ją łupie

Brak części zamiennych

 

Siedzi teraz skostniała

Jak sójka w karmniku

Marzy dupa o lecie

I ciepłym kocyku

 

Zmarzło się kiedyś dupie

Oj zmarzło okrutnie

Trudno, trzeba żyć z zimną

Wszak dupy nie utnie

Komentarze (6)

  • tak. tak. tak-t-a-k.

  • i co, dupie sie podoba ta ballada?

    • Tomek .
    • 05 października 2010, 18:31:51

    fikuśne, następny powinien być o bladej;)

  • albo o chudej :)

  • Chuda była i blada
    Ta dupa skostniała
    Wspomnieć o tym bym mogła
    Ale zapomniałam

    Dziękuję za komentarze

    • . .
    • 06 października 2010, 12:04:43

    Veto! Trzeba dupę rozmasować - pobudzić krążenie; rozgrzać - choćby jak sójka za morzem. Nie podwijać ogona, dupa do góry! Głowa do góry!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się